Kochane Kobietki, z okazji naszego dnia chcialabym wręczyć Wam coś, co spelnia kryteria 3 przyjemności a mieści się w jednej malej foremce....
...no bo która z nas nie lubi
1) kwiatów
2) dbania o swój organizm i zdrowie
3) słodkości :)
Ostatnio w jednym z porannych programów widziałam bardzo sympatyczne ciacho z mandarynką.
Prawdopodobnie zdziwicie się kiedy przeczytacie, że zamiast mandarynki użyłam aloesu
, ale dla obrony powiem tylko, że aloes bardzo zdrowy jest :))
Oto przepis który był podany w programie :

110g masła
110g cukru
3 jajka
2 mandarynki
0,5 łyżeczki proszku do pieczenia
0,5 łyżeczki aromatu waniliowego
szczypta soli
Syrop
100g cukru
6 mandarynek
Generalnie jak się to robi to tego nie mówili, więc założyłam, że wystarczy zmieszać produkty :))
Moje zmiany w przepisie :
kukurydzianej mam mąkę kukurydzianą a z kaszek
mam jedynie kaszkę mannę,
więc postanowiłam zaryzykować i dodałam po 110g każdego.
Dodatkowo nie miałam mandarynek , natomiast już dłuższy czas zabierałam
się by uszczknąć mamie odrobinę aloesu z doniczki , w końcu to zrobiłam.
Po kolei :
- Zmieszałam kaszkę z mąką , cukrem, proszkiem do pieczenia, szczyptą soli, jajkiem oraz masłem i wszystko ugniotłam
- Ucięłam kawałek aloesu, pocięłam na kawałeczki i zmieszałam z ciastem
- Upiekłam w 180C ok 20minut

Jedyny błąd, to włączenie piekarnika tylko od góry ponieważ góra się spiekła a dół nie do końca się dopiekł...teraz już będę pamiętać.
Smacznego Kobietki i pamiętajcie, że warto sobie i swoim miłościom sprawiać przyjemności na co dzień :)
Zapraszam do polubienia bloga na facebooku
Zapraszam do polubienia bloga na facebooku
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz