Szukaj na tym blogu

sobota, 8 marca 2014

Kwiat, coś dla zdrowia i coś slodkiego...babeczka z ALOESEM czyli 3 w 1

Kochane Kobietki, z okazji naszego dnia chcialabym wręczyć Wam coś, co spelnia kryteria 3 przyjemności a mieści się w jednej malej foremce....

...no bo która z nas nie lubi

1) kwiatów 

2) dbania o swój organizm i zdrowie

3) słodkości :)



Ostatnio w jednym z porannych programów widziałam bardzo sympatyczne ciacho z mandarynką.

Prawdopodobnie zdziwicie się kiedy przeczytacie, że zamiast mandarynki użyłam aloesu
, ale dla obrony powiem tylko, że aloes bardzo zdrowy jest :))

 Oto przepis który był podany w programie :



220g kaszki kukurydzianej
110g masła
110g cukru
3 jajka
2 mandarynki
0,5 łyżeczki proszku do pieczenia
0,5 łyżeczki aromatu waniliowego
szczypta soli
Syrop
100g cukru
6 mandarynek


Generalnie jak się to robi to tego nie mówili, więc założyłam, że wystarczy zmieszać produkty :))

 

Moje zmiany w przepisie : 

 


Kiedy weszłam do kuchni okazało się, że zamiast kaszki 
kukurydzianej mam mąkę kukurydzianą a z kaszek
 mam jedynie kaszkę mannę, 
więc postanowiłam zaryzykować i dodałam po 110g każdego.

Dodatkowo nie miałam mandarynek , natomiast już dłuższy czas zabierałam
 się by uszczknąć mamie odrobinę aloesu z doniczki , w końcu to zrobiłam. 

Po kolei :

 

- Zmieszałam kaszkę z mąką , cukrem, proszkiem do pieczenia, szczyptą soli, jajkiem oraz masłem i wszystko ugniotłam
- Ucięłam kawałek aloesu, pocięłam na kawałeczki i zmieszałam z ciastem
- Upiekłam w 180C ok 20minut



Nie dawałam dużo aloesu, ponieważ nie wiedziałam jak to wpłynie na smak, ale teraz już wiem, że następnym razem dam więcej. Do jednej babeczki dodałam też dżemu brzoskwiniowego.
Jedyny błąd, to włączenie piekarnika tylko od góry ponieważ góra się spiekła a dół nie do końca się dopiekł...teraz już będę pamiętać.
Smacznego Kobietki i pamiętajcie, że warto sobie i   swoim miłościom sprawiać przyjemności na co dzień :)

 Zapraszam do polubienia bloga na facebooku